nim się pojawi kometa
Płód już ma ok 45 dni, a że męski to dostał duszę.
Do szczęśliwego rozwiązania ma jakieś 225 dni. Jeśli data 24 grudnia jest aktualna.
A jak mu tam?
Ano poznaje etapy ewolucyjnego rozwoju człowieczego ciała. Teraz gubi pozostałości po praprzodkach. Pierwsi to ci ze świata wody, znaczy ryby. Traci błonę łączącą palce, a z łuków skrzelowych (rybich) zaczyna powstawać żuchwa i słuch. Zarysowują się zawiązki kończyn przypominające płetwy.
Ma już spory ogonek. Będzie tego 10-12 kręgów (kundel ma ich ze 20) i wkrótce natura zacznie ich liczbę redukować do ludzkiej.
Ale o tem potem.
Dusza płodu musi być święcie oszołomiona tymi procesami, które w wielkim skrócie rysują lata milionowych doświadczeń na drodze od pierwszych strunowców (lancetnik) poprzez kręgowców do ssaka, który jest celem świętej duszy ulokowanej w poślednim płodzie.
Jeszcze czlowieka to to nie przypomina
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania