nisko nieba
zamknij zamknij za sobą drzwi
pragnienie samotności dotyku brwi
odlecieć w głębokim śnie pod skrzydłami
byłaś mi wodą chciałem pić z tej studni
lecz poszłaś własną drogą
za rękę prowadził cię ktoś obok
każdy ma własne upodobania
szukałem nadaremnie gwiazd
byłaś jedną z nich i jesteś nie mi przypisaną
w testamencie do końca świata
a teraz gdy
moja gwiazdeczka śpi po pracy śni
oddalam się w sobie szukam schematu
bez słów szelestem piór koncertem ptaków
noc taka czarna gorzką refleksją
Następne części: nisko nieba
Komentarze (2)
Super tytuł, i ten dotyk brwi zaskakuje pozytywnie, u Peipera było takie zdanie, "gwiazda rzuciła brwi nieb, by przyjrzeć się sobie na ziemi"...
Pozdrawiam ?
Dziękuję za komentarz fajnie że się podoba.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania