Noc
nie zapalaj światła
w ciemnym pokoju
przecież ciągle jeszcze
skradają się myśli
poduszka pręży wszystkie cztery rogi
czekając na rozczochraną głowę
za oknem latarnie
też przysnęły
choć swoim blaskiem
szkicują drogę starym kotom
w starych kątach pająki
rozwieszają misterne
miejsca zbrodni
tylko noc ziewa zdziwiona
sny jak nietoperze
wiszą pod sufitem
Komentarze (9)
gdyby nie te pająki nie jeden swój sen do twego by dołączył:)
Witaj Ireneo😊oswajam arachnofobię🤭😂trzeba w końcu … miłego i cieplego
Bernadetta12345
jesteś w kobiecej naturze, choćby i fobia, to dla wspólnego dobra. U mnie: Ela weż szczotkę, mama, może ty? tata mi kazał... Mama bez entuzjazmu, ale dla ogniska...
Ela jest teraz mamą, pójdę na inspekcję tego tematu. Być może macierzyństwo czyni cuda 😃
ireneo macierzyństwo zawsze czyni cuda😉🤭do czego to kobiety nie są zdolne 🤭w imię ogniska domowego… też to przeszłam 😉
Bernadetta12345
Bez kokieterii, z obserwacji uważam że są silniejsze psychiczne, a na dłuższe dystanse to także fizycznie. Średnio lepiej wykształcone. Faktycznie, to inny świat, albo droga ewolucji.
Nie przegrzej się:)
ireneo lubie słońce i wysokie temperatury 😉
ireneo no ja niestety do silnych psychicznie również się nie zaliczam… czy to dobrze czy źle trudno powiedzieć… zależy 😉
Chyba nawet nie należy straszyć światłem nocy, która rozgościla się w pokoju.
Domy są jakby uśpieniem przemijania po zmęczonym dniu.
Lubię mrok z pasmami światła latarni szukajacych na mojej ścianie pająków i cieni.
Są jakby szkłem powiększającym nasze strachy uśpione w snach.
Pozdrawiam
Dzięki za miłą wizytę 😉tak zmierzch jest zawsze nastrojowy , nawet pająki na ścianach bywają akceptowalne ☺️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania