Noc
nie zapalaj światła
w ciemnym pokoju
przecież ciągle jeszcze
skradają się myśli
poduszka pręży wszystkie cztery rogi
czekając na rozczochraną głowę
za oknem latarnie
też przysnęły
choć swoim blaskiem
szkicują drogę starym kotom
w starych kątach pająki
rozwieszają misterne
miejsca zbrodni
tylko noc ziewa zdziwiona
sny jak nietoperze
wiszą pod sufitem
Komentarze (1)
gdyby nie te pająki nie jeden swój sen do twego by dołączył:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania