noc.
zachodzi słońce, przychodzą złe myśli
nikogo przy sobie nie widzę
czy wszyscy są przezroczyści?
po nocach nie śpię i milczę
chowam się pod kocem
boję się, co do głowy mi przyjdzie
gdy zbyt długo trwają te noce.
emocje moje tak płynne
przelewam je między palcami
czy ktoś zauważy, gdy zniknę?
wszystko cichnie powoli, zostając w oddali.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania