Noc (drabble)
Nocą przychodzi Natchnienie. Pojawia się, gdy większość ludzi już śpi. Niewidoczne dla oczu przemyka po okolicy. Budzi mnie szelest liści, szum wiatru, a może po prostu zbyt głośne tykanie zegarka. W każdym razie już nie śpię. Wtedy Natchnienie dostaje się do mojego domu, pomimo zamkniętych drzwi i okien. Nagle czuję, jak coś próbuje wejść mi do głowy. Początkowo stawiam opór, ale wiem, że nie wygram. Daję się unieść fali pomysłów. Tworzę w myślach nowe światy i czuję przemożną ochotę przelać to wszystko na papier. Jestem jednak leniwy. Jutro to zapiszę – powtarzam sobie. Zasypiam, a następnego dnia już nic nie pamiętam.
Komentarze (4)
Drabble bardzo fajnie i zwięźle napisane, z humorystycznym zakończeniem. Przeczytałam kiedyś, że "pisarz nigdy nie ma wakacji, bo jego życie składa się albo z pisania, albo myślenia o pisaniu", jakoś mi ten tekst przypomniał o tym. Szkoda, że ten nieszczęśnik nie ma umiejętności magazynowania pomysłów tak, jak ja, ale mój mózg to doprawdy intrygująca maszyna, nie ma co. Kiedyś chciałam, by zamiast wszystkich detali książek jakie czytam zapamiętywał w ten sposób wzory matematyczne, ale dziś już tego nie żałuję, bo na nic by mi się nie przydały, a pamięć do tekstu czytanego jak najbardziej. ;) W pisaniu też pomocne.
Pięć.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania