Usunięty

Treść usunięta ze względu na plany wydawnicze.

Serdecznie dziękuję za komentarze.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • befana_di_campi 5 miesięcy temu
    Kraszewskowate ;-)
  • Bajkopisarz 5 miesięcy temu
    Dzięki :)
  • Shogun 5 miesięcy temu
    Heh, no powiem tak. Coś mi się wydaje, że brat i zielarz mieli w planie również coś innego, niż tylko "wyleczyć" Ścibora z pecha.
    Ale cóż, oliwa sprawiedliwa, a kto wie czy po tym wszystkim Ścibor nie znalazł i nie poją za żonę jakiej pięknej leśnej Driady? I się teraz z nich wszystkich śmieje?
    Jedno jest pewne, był z nich wszystkich w tej wiosce najnormalniejszy, choć wszyscy mówili, że to z nim jest coś nie tak.
    Ciekawa historia i to jak zawsze z przewrotnym zakończeniem ;)
  • Bajkopisarz 5 miesięcy temu
    Może i znalazł Driadę. Może go nawet nie pożarła :) Kto wie, czego sobie zażyczył od Perunowego Kwiatu ;)
    A z tą normalnością to ponoć jest tak, że nie ma normalnych, są tylko jeszcze niezdiagnozowani.
  • befana_di_campi 5 miesięcy temu
    Nie tyle "driadę" [mitologia grecko-rzymska] co "dziwożonę" ;-)
  • Shogun 5 miesięcy temu
    befana_di_campi ano, nawet lepiej pasuje pod żonę ;)
  • Shogun 5 miesięcy temu
    Bajkopisarz co do normalności, to lepiej tego ująć nie mogłeś ;)
  • Bajkopisarz 5 miesięcy temu
    befana_di_campi - jak najbardziej mógł i dziwożonę. A nawet rusałkę, kanię, wużałkę, redunicę albo liśnę. Rzecz w tym, że jeśli najpierw znalazł Perunowy Kwiat to mógł przecież życzyć sobie cokolwiek ;) Nawet Driadę - czyż nie ograniczała go jedynie wyobraźnia? ;)
  • Bajkopisarz 5 miesięcy temu
    Shogun - a to mi jeszcze przypomniało kreskówkę z dzieciństwa, z legendarnego kanału Polonia1 pt "Królestwo Kalendarza". W każdym odcinku był Pokaz Października - najpierw normalny człowiek coś robił, a potem to samo starał się wykonać Październik. Było to przegenialne i zasiało we mnie wątpliwość, czy normalność to faktycznie najlepsza opcja :)
    Przykład:

    https://www.youtube.com/watch?v=6XTlLuC9dWc
  • Shogun 5 miesięcy temu
    Bajkopisarz no, Polonia 1 to był zacny kanał :)
    Heh, co prawda absurdalne po całości, ale nie można temu odmówić swoistego geniuszu.
    Normalność nie jest jedynym stanem, gdyż sam "geniusz" z początku uważany jest za nienormalnego, czy wręcz wariata, a przecież zazwyczaj to on ma rację, lub tworzy coś nowego :)
  • Grain 5 miesięcy temu
    Jakoś nie wydaje mi się aby w tamtych czasach było słowo i jako taka rehabilitacja. Może wydobrzenie. To odstręcza. KICHA.
  • Bajkopisarz 5 miesięcy temu
    Racja, dzięki :)
  • Wertyt 5 miesięcy temu
    Jestem prosty człek, więc bajanie do mnie przemawia. Z doświadczenia wiem, że pecha trzeba po prostu przeczekać, jak katar. Sam przechodzi.
  • Bajkopisarz 5 miesięcy temu
    Dzięki :) Ponoć przechodzi, ale jest też coś takiego jak alergia i katar sienny ;)
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    Cuś, lata temu starszy brat dał mi radę:
    "Nigdy nie mów, że masz pecha. A jak słyszysz, że ktoś mówi, że go ma, to spierdalaj, bo to, kurwa, zaraźliwe.".
    A co do kwiatu paproci, to ponoć jego pierwowzorem jest roślina o nazwie jak z mokrego snu polonisty: nasięźrzał. Kto wie.
    Avusowa bajka jak zawsze klimatyczna, choć na pewno miewałeś lepsze. Cirzpisława robi wrażenie :).
  • Bajkopisarz 5 miesięcy temu
    Dzięki :) No, mam i lepsze, to prawda ;) Ale na przykład muzycy zawsze mówią, że ich najnowsza płyta jest najlepsza i najdojrzalsza, a słuchacze często jakoś nie mogą w to uwierzyć.
    Parafrazując znany cytat z R.Kiplinga: Przygotuj się na i pecha i na szczęście i obydwu tych oszustów traktuj jednakowo.
  • Vincent Vega 5 miesięcy temu
    Masław to brat, którego każdy by chciał mieć, niebywałe wspierał brata. Pech, jak i szczęście jest ulotne. :) 5 i pozodwiam.
  • Bajkopisarz 5 miesięcy temu
    Cieszę się bardzo, ze dostrzegłeś w działaniach Masława szczere braterskie oddanie i poświęcenie :) Zaiste, taki brat to skarb.
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    Przekleństwo "starszego brata", "starszej siostry" - muszą wziąć odpowiedzialność za młodsze rodzeństwo:)
  • Bajkopisarz 5 miesięcy temu
    O to, to. A młodsze jakie niewdzięczne - nie chcą, boją się, mają opory, uważają, że sami wiedzą najlepiej, a jeszcze potrafią się zemścić za okazane dobre serce ;) Ale jak mówił nadszyszkownik Kilkujadek "My ich tak długo będziemy kochać, aż i oni nas pokochają"

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania