Noc, perseidy i Martini...
Noc , perseidy i Martini...
Brakuje Go... kocyk rozłożony, poduszki także. Przyjechał... usiadł koło mnie.
Objął... ujrzeliśmy spadającą gwiazdę. Pomyśleliśmy życzenie. Byłam taka ciekawa czego on sobie zażyczył...
Po cichu grała muzyka. Wstał, podał mi rękę i ruszyliśmy do wolnego. Przytuliłam się... nagle nasze oczy się spotkały. Jego brązowe oczęta wpatrywały się w moje. Zbliżyliśmy się i...
ZACZĘLIŚMY TAŃCZYĆ HARLEM SHAKE :D Było extra :D
Komentarze (4)
Tekst krótki, bez błędny, żartobliwy. Jednak czuję niedosyt 4
Dziękuję Rebley :)
Czekogoś mi brakowało... 4
ja też czuję niedosyt, bo zapowiadało się fajowo, dobry tekst 4:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania