"Stała — zdumiona, bo stało się to tak nagle" troszkę tak stala/stało niezbyt się komponuje.
Kiedyś napisałaś fantastyczny, surrealny horror o kamienicy. Coś w stylu "Lokatora - Polańskiego. To jest ok, ale przy tamtym (a to na pewno Ty) blednie.
Pozdrox
Przestałam pisać i trochę mi smutno z tego powodu. "Noc Swiętojaćska" jest tekstem na zadany temat, napisanym w pośpiechu, z nadzieją, że przełamię blokadę. Stała-stało rzeczywiście zgrzyta, jakoś to przegapiłam, zbyt widocznie zajęta rozdzielaniem pary: obsypanej-osypana. Pozdrawiam Ciebie i przy okazji wszystkich Opowiastów.
Komentarze (5)
Całkiem fajnie prowadzisz narrację, przyjrzę się pozostałym testom, bo widzę, że są dłuższe.
Za tą kłótnią poezji nie widać. Gdy wybucha wojna milkną muzy-jak mawiali starożytni Rzymianie
"Stała — zdumiona, bo stało się to tak nagle" troszkę tak stala/stało niezbyt się komponuje.
Kiedyś napisałaś fantastyczny, surrealny horror o kamienicy. Coś w stylu "Lokatora - Polańskiego. To jest ok, ale przy tamtym (a to na pewno Ty) blednie.
Pozdrox
Przestałam pisać i trochę mi smutno z tego powodu. "Noc Swiętojaćska" jest tekstem na zadany temat, napisanym w pośpiechu, z nadzieją, że przełamię blokadę. Stała-stało rzeczywiście zgrzyta, jakoś to przegapiłam, zbyt widocznie zajęta rozdzielaniem pary: obsypanej-osypana. Pozdrawiam Ciebie i przy okazji wszystkich Opowiastów.
Ładne
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania