Noc wielka pusta...
Miło tak
obrus czysty,
talerz pełny.
Widzimy się
o niczym gadamy
lepiej nie teraz -
o czymś
tyle żalu,
miłości tyle.
Ot obrazek,
już namalowany!
Wyjść można.
Amen.
Miło tak
obrus czysty,
talerz pełny.
Widzimy się
o niczym gadamy
lepiej nie teraz -
o czymś
tyle żalu,
miłości tyle.
Ot obrazek,
już namalowany!
Wyjść można.
Amen.
Komentarze (6)
Wszystkiego tylko tyle ile zmieścimy na białym obrusie. Rozmowy nocne Polaków. Pozdrawiam serdecznie
O czyś?
Jak zwykle zjadam ;) Pewnie z głodu ;)
O czymś*:)
Buziak ;)
Podobne do bezsenności ówczesnego. I dobrze. Ładnie się uzupełnia to z tamtym. 5
Nie wiem... Może ... Pozdrawiam ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania