Czy rachunek sumienia, gdy płomień życia przygasa, jest podyktowany strachem, czy szczerym odruchem?
Nie ma ludzi, których lustrzane odbicie byłoby bez rysy...
5.
Anonim04.10.2020
Człowiek może się zmienić tylko w trzech wypadkach: gdy jest młody, gdy jest przyparty do muru, gdy jest śmiertelnie zakochany. A lepiej takich rzeczy nie roztrząsać, czy to szczery odruch czy mus. Jedno jest pewne, naprawdę zły człowiek nie zrobi tego nigdy, tylko na przykład popadnie w paranoję posiadania lub władzy.
Ciekawe ujęcie spoglądania na siebie poprzez pryzmat lustra i nocy. Czy nie mamy takich chwil, kiedy widzimy więcej niż powinniśmy? ale kiedy rozmaże się nasze wczoraj wracamy do codzienności, jednak gdzieś z tyłu głowy tkwi ten obraz. Lecz nigdy nie powracamy tam ponownie. Taka spowiedź nakreślona rozgrzeszeniem... płomieniem świecy.
Zatrważające spotkanie z diabłem, który zakończył jakiś etap życia.
Masz błąd w tytule?
Pozdrawiam
Anonim04.10.2020
Pasjo, dzięki za wskazanie błędu, już poprawiłem.
A tekst powstał, bo ktoś mi kiedyś powiedział, że w takich warunkach faktycznie zobaczy się diabła. Więc napisałem ;)
Antoniuszu→Odpowiednio napisałeś, że aż ten nastrój można sobie wyobrazić. Ale próbować nie będą, choć mam odpowiednie lustro. Trochę mi nie pasi→zakończenie. Zdaniem mym, słowo: on, ma większy wydźwięk niż osłuchane→diabeł.
A sądzę, że każdy by wiedział, o kogo chodzi. No ale. To szczegół:)↔Pozdrawiam:)↔5
Anonim04.10.2020
Dekoś,
zmieniam na on, przekonałeś mnie.
I dzięki za słowa.
Pozdrawiam
A ja mam ponad 20 lat i przeczytałem ? haha. Nie no, a poważnie, ciekawie napisany tekst. Szczerze również słyszałem kiedyś coś podobnego, iż jeśli w odpowiedni sposób i odpowiednio długo będzię się patrzeć w lustro, to zobaczy się diabła, tylko pytanie jest teraz takie, kto będzie tym diabłem...?
Pozdrawiam ;)
Anonim04.10.2020
A, napisał mi się ten dziś bardzo wczesnym rankiem.
Dzięki.
A co z tymi, co bez lustra zobaczyli w sobie diabła?
Jakoś mi się tak skojarzyło z:
https://www.youtube.com/watch?v=rsMVLcj3NEI&list=PL5QZOQu3RPSmefDkgbYDComFlm_AKq2GR&index=3
zło i dobro nieodłącznie w ludzkiej naturze. Każdy z nas to ma. I ja i Ty też. To nic takiego. Ot ludzkie.
Anonim05.10.2020
Tak, ja sobie zdaję z tego sprawę, tyle że wiem, że nie zawsze tak było. I nie byłem jedyny.
Dzięki
Pozdrawiam.
Anonim05.10.2020
Miałem na myśli, że był czas, że uważałem się za niemal świętego. Bleee...
Komentarze (22)
No cóż, może nie diabeł, ale świnia w człeku siedzi, dobrze, że nie w każdym. Tekst zaciekawił ? ?
Dzięki, Szpilko.
Racja, dobrze, że nie każdym momencie.
Pozdrawiam
Za Szpilką :-)
Dziękuję.
Pozdrawiam.
ps. Juz co nieco czytałem. Odezwę się, jak przeczytam więcej.
Nie, ja nie zrobię takiego eksperymentu, zawału dostanę, jak zobaczę, co we mnie siedzi... Hahaha
Fajny tekst, Antoni. 5
Dzięki.
Pozdrawiam.
Czy rachunek sumienia, gdy płomień życia przygasa, jest podyktowany strachem, czy szczerym odruchem?
Nie ma ludzi, których lustrzane odbicie byłoby bez rysy...
5.
Człowiek może się zmienić tylko w trzech wypadkach: gdy jest młody, gdy jest przyparty do muru, gdy jest śmiertelnie zakochany. A lepiej takich rzeczy nie roztrząsać, czy to szczery odruch czy mus. Jedno jest pewne, naprawdę zły człowiek nie zrobi tego nigdy, tylko na przykład popadnie w paranoję posiadania lub władzy.
Dzięki i pozdrawiam.
Ciekawe ujęcie spoglądania na siebie poprzez pryzmat lustra i nocy. Czy nie mamy takich chwil, kiedy widzimy więcej niż powinniśmy? ale kiedy rozmaże się nasze wczoraj wracamy do codzienności, jednak gdzieś z tyłu głowy tkwi ten obraz. Lecz nigdy nie powracamy tam ponownie. Taka spowiedź nakreślona rozgrzeszeniem... płomieniem świecy.
Zatrważające spotkanie z diabłem, który zakończył jakiś etap życia.
Masz błąd w tytule?
Pozdrawiam
Pasjo, dzięki za wskazanie błędu, już poprawiłem.
A tekst powstał, bo ktoś mi kiedyś powiedział, że w takich warunkach faktycznie zobaczy się diabła. Więc napisałem ;)
Pozdrawiam
Antoniuszu→Odpowiednio napisałeś, że aż ten nastrój można sobie wyobrazić. Ale próbować nie będą, choć mam odpowiednie lustro. Trochę mi nie pasi→zakończenie. Zdaniem mym, słowo: on, ma większy wydźwięk niż osłuchane→diabeł.
A sądzę, że każdy by wiedział, o kogo chodzi. No ale. To szczegół:)↔Pozdrawiam:)↔5
Dekoś,
zmieniam na on, przekonałeś mnie.
I dzięki za słowa.
Pozdrawiam
A ja mam ponad 20 lat i przeczytałem ? haha. Nie no, a poważnie, ciekawie napisany tekst. Szczerze również słyszałem kiedyś coś podobnego, iż jeśli w odpowiedni sposób i odpowiednio długo będzię się patrzeć w lustro, to zobaczy się diabła, tylko pytanie jest teraz takie, kto będzie tym diabłem...?
Pozdrawiam ;)
A, napisał mi się ten dziś bardzo wczesnym rankiem.
Dzięki.
A co z tymi, co bez lustra zobaczyli w sobie diabła?
Pozdrawiam.
Antoni Grycuk w takim przypadku nie muszą się już lękać patrząc w lustro.
Shogun
dziś wieczorem zrobię test ;)
Antoni Grycuk powodzenia zatem! ;)
Choć może i ja się słyszę, aby się "dowiedzieć" ;)
Zapraszamy do wzięcia udziału w zabawie. Do 13 października można napisać opowiadanie
proza, proza poetycka i wrzucić na główną. Odpowiednio zatytułować i olinkować na Forum:
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-linki-do-w934/
Temat główny: Wszechświat
Temat dodatkowy: Ogień
Wszystko o bitwie dowiesz się tutaj:https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-36-w1315/
Liczymy na ciebie!
Jakoś mi się tak skojarzyło z:
https://www.youtube.com/watch?v=rsMVLcj3NEI&list=PL5QZOQu3RPSmefDkgbYDComFlm_AKq2GR&index=3
zło i dobro nieodłącznie w ludzkiej naturze. Każdy z nas to ma. I ja i Ty też. To nic takiego. Ot ludzkie.
Tak, ja sobie zdaję z tego sprawę, tyle że wiem, że nie zawsze tak było. I nie byłem jedyny.
Dzięki
Pozdrawiam.
Miałem na myśli, że był czas, że uważałem się za niemal świętego. Bleee...
Antoni Grycuk rzeczywistość przywraca do rzeczywistości. To dobrze.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania