Poprzednie częściNocna rumba

Nocna chacha

Zygmunt Jan Prusiński - Sowiński

 

NOCNA CHACHA

 

Nie pozbywam się przyjemności

kędy jest mi dobrze

na przykład na moście

wpatrując się w spokój płynącej rzeki

akurat tak było w Bydlinie.

 

A przecież jeszcze niedawno

tańczyliśmy nocną chachę -

błogosławiona przez kilka gwiazd

nie odstępowałaś od chęci

dotykania moich rąk.

 

Wzbogacam cię słowami w czasie

zapisu wydobytych z korzeni

wyrastających roślin

gdzie odbywa się gra świateł

i poniekąd cieni...

 

Liczę na to Margot że noce

będą coraz lepsze -

tyle masz sukienek by zmieniać

nie tylko rytmy ale i kolory

i moje zaangażowanie w miłości.

Następne częściNocna bossa nova Nocna samba

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania