Nocne bolero

Zygmunt Jan Prusiński - Sowiński

 

NOCNE BOLERO

 

Te wszystkie noce powtórzymy

film się nie kończy na tańcu bolero

w umiarkowanym metrum trzy czwarte

nie musimy jechać do Andaluzji

czy do Kastylii - poniekąd wystarczy

cicha leśna polana za miastem.

 

Doświadczenie ma swe walory

w kątach niedostytu pająki śpią

ostatnio omijał nasze okno diabeł

mogłaś wygodnie nago spać

co lubię spoglądać jak na obraz.

 

Dzwonisz że mój przyjaciel balkon

rozrósł się dzikim winem - chyba i ja

jestem też dziki kiedy napieram

stoczyć miłosne nacieranie...

 

Okoliczności zbiegają się z zapytaniem

bo nocne bolero łagodzi tęsknotę

przecież wrócisz za kilka dni.

 

Na razie odszukuję cię z mocą snu -

jakby ciąg dalszy filmu dwojga ludzi.

Następne częściNocne tango

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania