Nocne myśli
Prolog
Perspektywa Phelan'a:
Jest 1:50 w nocy.Mój kochanek płacze.
-Skarbie,co się stało? Chcesz jechać do szpitala?-zmartwiłem się.
-Z Prattem wszystko ok.
Przyśniło mi się,że nas zostawiłeś.-odp. Pogue.
-Czm miałbym tak postąpić?-spytałem.
-Nwm,jestem gruby i brzydki.-stwierdził i się rozpłakał.
-Nie gadaj głupot.
Jesteś atrakcyjny.-powiedziałem.
Epilog
Perspektywa Pogue'a:
Pratt ur.się o 4:00.
Wszyscy są nim zauroczeni.
The End
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania