Nocne spotkanie

Oczy w ciemnościach

Późnym jesiennym wieczorem, będąc na wakacjach u dziadków, wybrałem się za potrzebą. Musiałem przejść przez podwórze, gdzie za stodołą znajdowała się tzw. wygódka.

Kiedy dotarłem do połowy drogi, na środku podwórka obległa mnie chmara świecących się oczów.

Przed oczami przemknęły mi sceny z filmu Alfreda Hitchcocka „Ptaki” oraz z francuskiego filmu Belfegor - upiór Luwru.

Przystanąłem zdrętwiały ze strachu.

Po chwili gdy oczy przywykły do ciemności dostrzegłem sforę obcych psów.

Otoczyły mnie ze wszystkich stron i czekały na mój ruch.

Wśród nich zauważyłem jaśniejszą plamę. To była nasza suczka. Głośno, z trwogą w głosie zawołałem:

- Diana, chodź!

Brzmiało to dosyć trwożnie, bo właściwie chciałem krzyknąć: Diana! Ratuj!

Wyczuwając mój strach w głosie, natychmiast podbiegła. Polizała mnie po ręce i stanęła obok.

Uspokoiło się moje rozdygotane ze strachu serce. Zrobiło mi się raźniej, bo poczułem się bezpieczny. Psy zaraz rozbiegły się po całym podwórku i zostawiły mnie w spokoju.

Prędko wróciłem do domu i opowiedziałem co mnie spotkało. Dziadek szybko zareagował i wygnał psy z podwórka na pole i domknął bramę.

To doświadczenie nauczyło nas - dzieci, bardziej uważać i dokładnie wykonywać polecenia dorosłych. Nigdy już podobny incydent się nie powtórzył.

Przy okazji przypomniało mi się jeszcze jedno powiedzenie mojego dziadka, które często powtarzał przy każdej okazji:

„Nas dwóch, to jak innych stu”.

To powiedzenie zawsze podnosiło mnie na duchu i dodawało zapału i odwagi.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Polaroid 2 godz. temu
    „Nas dwóch, to jak innych stu”. - świetne :D
    Zapamiętam. Dziękuję.
  • Sokrates 2 godz. temu
    Dzięki za uwagę. Dobrego dnia.
  • Mnie goniły barany, były lepsze od psów. Koguty i gęsi, indyki. Cała mafia wiejska.
    Ach, co to były za emocje. 😁
  • Sokrates 2 godz. temu
    Samce gęsi są tez agresywne. Raz chwyciłem gąsiora za szyję i na krótko, trochę się uspokoił. O kogucie napisałem wiersz chyba w dziale dla dzieci ale trochę przydługi i kiepski.
  • Sokrates One były stadem dzikusów. 😅 wyskakiwały z rzeczki jak tylko ktoś przechodził przez mostek.
  • Bettina 2 godz. temu
    Gẹ gẹ
  • Sokrates 2 godz. temu
    Dzięki za "długi" komentarz. Humor widzę dopisuje Życzę miłego dnia.
  • Bettina godzinę temu
    Sokrates
    https://youtube.com/shorts/P8lz2jZhFSQ?si=EcikaDShn2FpCO65

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania