Nocny (2022) Adam Kaczorowski

W nocnym

Ona i On

W nocnym

Skąd Oni są

 

W metalowej maszynie

Siedzieli ramię w ramię

W metalowej maszynie

Dusze rozmyślone, same

 

W szybach się odbijały

Kolory ich ciemne

W szybach się odbijały

Charaktery niecodzienne

 

Na przednich siedzeniach

Pierwszy nikt się nie odzywał

Na przednich siedzeniach

Czy relacją dusz, ktoś by to nazywał?

 

Zbliżał się ten czas

Często na siebie patrzeli

Zbliżał się ten czas

Ostatnie chwile mieli

 

Metalowy potwór stanął

On w jedną, ona w drugą podążyła

Metalowy potwór stanął

Tamta noc niespełniona była

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Pobóg Welebor 2 tygodnie temu
    Mnie się podoba, także to "patrzeli" zamiast "patrzyli" do rymu. Wiersz jest przykładem na to, że można bardzo prosto i nawet naiwnie, a i tak trafia jeśli jest jakaś myśl.
    Pozdrawiam 🙂
  • AdamKaczorowski 2 tygodnie temu
    Dziękuję za słowa 🌞
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    Zaraz... metalowa maszyna, to aut, autobus czy samolot, ale mniejsza z tym, siedziały dusze... czyli duchy, bo dusze, to bez ciała, no ale duchy nie mają cienia więc nie mogły odbijać się w szybach, a tym bardziej bezrozumne jest stwierdzenia, że w tych szybach odbijały się charaktery... tychże dusz.

    Ale najbardziej odlotowe, już nawet nie "patrzeli", ale ze kiedy samolot, bo jednak chyba samolot jest tym "metalowym potworem", no i gdy ten samolot wylądował, to te dusze poszły sobie, każda w swoją stronę.

    Tylko za chiny nie wiem, czy te dusze miały się związać na wieczność... i co te zabląkane dusze w samolocie robiły? Tak sobie latały, latały, a później wysiadaly i szły sobie gdzieś...

    Czeski film...
  • AdamKaczorowski 2 tygodnie temu
    Ale żur 😂😂😂
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    Nie, to bigos... z przestworzy, gdzie w szybach odbijają się charaktery dusz...
  • AdamKaczorowski 2 tygodnie temu
    MartynaM Tracisz czas 😂
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    AdamKaczorowski, wiem, Po-bogu, co bym nie napisała, to z kosmosu nie ściągnę tych dusz... ale przynajmniej coś się dzieje.
  • Niezły psychol 2 tygodnie temu
    Infantylne
  • Dominik Wald wczoraj o 12:49
    Ukazanie głębi najważniejszego problemu w historii ludzkości. Strach, brak pewności siebie, nie wykorzystywanie okazji, jakie daje życie. Tak długo jak ludzie nie będą rozumieli tego tekstu, tak długo na świecie będzie miało miejsce cierpienie. Czekam na więcej ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania