Nocny dylemat
Naszło mnie nocą takie pytanie,
choć pora na rozmyślanie dziwna:
czy lepsza kolacja jest, czy śniadanie,
a może uczta wyłącznie piwna?
Z tym rozmyślaniem zeszło do rana,
a sen potrzebny każdemu w sumie.
Potocznie pytam: „szamka” czy „piana”?
Bo sam już tego nie zrozumiem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania