Nocny walc
Zygmunt Jan Prusiński - Sowiński
NOCNY WALC
O jeden dzień przedłużyłaś pobyt
by dłużej pieścić mnie drogą
którą idziemy przed siebie.
Wybieramy te drogi i ścieżki też
chcemy zsumować przeżycia
i cumować do brzegu co raduje
jak wczorajszy nocny walc.
Kto nas widzi to podejrzewa
jakże szczerą i dojrzałą miłość -
nie układamy jej wedle wzoru
to my ten wzór przekazujemy
innym - by trwali w czystości.
Aczkolwiek są minuty zawarte
w chwilowym dramacie
gdy w głębi starej lipy słyszę
odgłos ukrytych mieszkańców
jakby w tej wyrwie zabrzmiał
blues w metrum cztery czwarte.
Powrócisz w sierpniu do walca
a parkiet z traw posłania zabrzmi...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania