"Odcisnąwszy ślad swój na płasko szybiu okna" - tutaj mam dylemat, bo w sumie zależy, jak akcentować to zdanie. Czy chodziło Ci jednak o to, że zostawia ślad "szybie", czy o neologizm "płaskoszybie" (trochę jak płaskostopie :)). Bo jednak połączyłabym te słowa, jeśli chodzi o tę drugą opcję. Samo "szybiu" na pewno zostać nie może, a przynajmniej nie w umyśle nie-poety :)
Podoba mi się tło, jakie stworzyłeś dla puenty i upływu czasu. Ten szron, straszny mróz i śnieg chyba najbardziej mi się kojarzą z taką ulotnością, bo nawet na święta nigdy się go nie mogę doczekać :( Poza tym osiągnąłeś bardzo fajny efekt lekkości i nostalgii, 5 :)
Komentarze (6)
Piękny wiersz, poruszająca puenta. Lekki, ale zarazem intrygujący. 5
Dziękuję za dobre słowo; )
"Odcisnąwszy ślad swój na płasko szybiu okna" - tutaj mam dylemat, bo w sumie zależy, jak akcentować to zdanie. Czy chodziło Ci jednak o to, że zostawia ślad "szybie", czy o neologizm "płaskoszybie" (trochę jak płaskostopie :)). Bo jednak połączyłabym te słowa, jeśli chodzi o tę drugą opcję. Samo "szybiu" na pewno zostać nie może, a przynajmniej nie w umyśle nie-poety :)
Podoba mi się tło, jakie stworzyłeś dla puenty i upływu czasu. Ten szron, straszny mróz i śnieg chyba najbardziej mi się kojarzą z taką ulotnością, bo nawet na święta nigdy się go nie mogę doczekać :( Poza tym osiągnąłeś bardzo fajny efekt lekkości i nostalgii, 5 :)
Jakże mi brakowało Twoich komentarzy;))
Dopiero zaczynam :)
:))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania