Normy i prawa.
Czy w świecie norm i konwenansów.
Codziennych porannych pasjansów.
Znajdę jeszczę czas by żyć.
By poprostu sobą być.
Więc z wysokiej góry.
Wprost w chmury.
Echo niesie mój krzyk.
Więc świecie miły dodaj mi siły.
Bym mogła toczyć tą najgorszą z bitw.
Bym na polu bitwy nie złożyła broni.
I z podniesionym czołem mogła dalej w świat iść.
Czy w świecie praw i obowiązków.
W świecie na papierze tylko związków.
Bliżej jest do miłości.
A może bliższy mi jest świat zazdrości.
Więc z wysokiej góry.
Wprost w chmury.
Echo niesie mój krzyk.
Więc świecie miły nieszczęć mi siły.
Pozwól wydobyć mi miecz.
I z nierównej walki o nowe życie.
Zwycięsko mogła wyjść.
Komentarze (6)
Wow, pięknie :) 5
Zgadzam się z little z ocenie — za wnioski, która wyciągasz z obserwacji życia: 5 :)
Dziękuje wam obojgu.
nieszczęć - nie szczędź
a oprócz tego tyle prawdy zawarte w tym tekście zgadzam się z Neuro!!!
5!!!
Wielkie dzięki
a i
'nie równej' oddzielnie piszemy
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania