Nośnik milczenia

W jakiejś chwili nie podważy mnie omijająca w swoim tempie muzyka,

przynęta życia na koci grzbiet pod dotykiem dłoni.

Padnie ostatnie drzewo z historią przeglądania wiatru,

światło nie odbije na adaptację, cienie ułożą się z echami.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • SwanSong 02.10.2023

    Książki ulecą nad studzienki, fasola wzrośnie obok miski,
    nosem wciągnę zapach szklanej fali,
    bez sensu przecięły widelce splot sieci

    Takie "wierszyki" to ja też mogę napisać w minute, wrzucając losowe słowa.

  • Grain 02.10.2023

    dotąd nie napisałeś niczego poza trollowaniem

  • SwanSong 02.10.2023

    Ujawniłem twoje beztalencie. Wystarczy.

  • Noico1 02.10.2023

    Raczej pokazałeś po raz kolejny swój debilizm.

  • Grain 02.10.2023

    Ujawniłeś się z nieumiejętnością czytania. Nie poszło na aferę.

  • SwanSong 02.10.2023

    Grain A po polsku potrafisz to napisać? Czy tylko cyrylicą umiesz?

  • SwanSong 02.10.2023

    Noico1
    Boguś, pędź do apteki, bo ci całą maść na ból tyłka wykupią.

  • Grain 02.10.2023

    ***** ***
    ZRYTY ŁEB

  • Noico1 02.10.2023

    SS to intelektualna ameba.

  • nerwinka 05.10.2023

    mocne 1, czyli 0+

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania