Nostalgia

Patrzę przez okno,

Za nim...

Ponury deszczowy dzień

Sprawia,

Że czuję dziwną samotność,

Gdzieniegdzie

Przemknie skulony cień.

 

Deszcz bębni w szyby

I wiatr zawodzi.

Senność i marazm, ogarnia mnie.

Tkwię tak...

Wpatrzona w płaczące niebo,

Które niebawem

Rozjaśni się.

 

Nostalgii smętek pryśnie

Za moment ...

Po burzy wróci pogodny dzień.

A z nim energia,

By każdą chwilę

Radośnie przeżyć... jak piękny sen.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • realista

    Barmaria . Tytuł pasuje do stanu duszy. Oby nie za długo, bo nastąpi apatia. Pozdrawiam 5+

  • Barmaria

    Dzięki za ocenę i przestrogę. Myślę,że raczej to mi nie grozi. 😀😀😀

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania