nostalgia
zamieszkać chcę w twoich ramionach
osiedlić się na pagórkach kolan
wyściełać wnętrza zapachem
wreszcie zapomnieć o strachu
chcę szepnąć: to koniec nie musisz
już szukać - tu jest twoja ojczyzna
zamieszkać chcę w twoich ramionach
osiedlić się na pagórkach kolan
wyściełać wnętrza zapachem
wreszcie zapomnieć o strachu
chcę szepnąć: to koniec nie musisz
już szukać - tu jest twoja ojczyzna
Komentarze (10)
Piękne Ench. Jestem zachwycony mimo, że krótkie.
Dziękuję, Bogumił.
U Czarodziejki to już wieki magiczne ne byłem.
Taki ładny, nostalgiczny wiersz. Widzisz, potrafię odczytywać znaki, by klimat tekstu rozpoznać:)
Pozdrawiam:)→%
Tzn→na 100% mi się podoba. Nie tak klikłem→5
Dzięki, DD :)
"oto twoja ojczyzna": moim skromnym zdaniem, nazbyt patetyczne. A nie mogłoby być na przykład "to twoje miejsce"? Tu i teraz; tam oraz owam; jedno, jedyne, niepowtarzalne?
Ojczyzna jest tu słowem kluczowym. Chodzi o kres błądzenia, odnalezienie domu. Dzięki, befano :)
Jak befana ale nie dla tego, że patetyczne ale mam inny powód. Ojczyzna, kraina przychodzimy na świat. To nie może być nowa osoba ale osoba, ktora jest od zawsze z nami. Całościowo łasnie.
Hmm. Ciekawe podejście. Ale co jeśli, tej symbolicznej, ojczyzny, domu, nie miało się nigdy? Pytanie z ciekawości, bo to mój punkt wyjścia, nie żeby się bronić za wszelką cenę.
Fajny wiersz. Można odczytywać w skali bardziej osobistej i skali ogólnej. Ja się skłaniam raczej ku jednostce - połączenie, zamieszkanie w sobie nawzajem... Metafory mogą tu wyglądać na trochę wyprane, ale jak dla mnie się sprawdzają. Porządna poezja
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania