NOSTALGIA JESIENNA
N iebo w swej tęskności,
O durzone zapachem liści,
S enność złocistą roztacza.
T uląc jesienne westchnienia,
A leją parkową podąża zadumanie,
L iśćmi kolorowymi odziane.
G ubi mglisty parasol,
I myśli nostalgiczne zostawia na wilgotnej ławce,
A ż zmyje je deszcz.
J uż zawładnęła tobą,
E sencja jesienności.
S iadasz na tej ławeczce,
I stniejesz dla tamtych marzeń,
E manujesz wspomnieniami,
N agromadzonymi w sercu.
N ie sen to, nie jawa.
A tu złote kolory fruwają obok.
Anlima
Komentarze (5)
Piękny akrostych. Sam próbowałem pisać dawniej akrostychy. Stawiam pięć.
Dzięki, rzadko je piszę,
Oczywiście podzielam zachwyt @jarema! Mój Przedmówca wyznał, że kiedyś tworzył akrostychy, mnie tej umiejętności poskąpiono, ale szczerze uwielbiam jesień, a ten wiersz tak pięknie ją przedstawia! Jest piękny dla wszystkich!
Dzięki barďzo
*pardon @Jarema
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania