NOSTALGIA JESIENNA

N iebo w swej tęskności,

O durzone zapachem liści,

S enność złocistą roztacza.

T uląc jesienne westchnienia,

A leją parkową podąża zadumanie,

L iśćmi kolorowymi odziane.

G ubi mglisty parasol,

I myśli nostalgiczne zostawia na wilgotnej ławce,

A ż zmyje je deszcz.

 

J uż zawładnęła tobą,

E sencja jesienności.

S iadasz na tej ławeczce,

I stniejesz dla tamtych marzeń,

E manujesz wspomnieniami,

N agromadzonymi w sercu.

N ie sen to, nie jawa.

A tu złote kolory fruwają obok.

 

Anlima

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Jarema 3 miesiące temu
    Piękny akrostych. Sam próbowałem pisać dawniej akrostychy. Stawiam pięć.
  • Anlima 3 miesiące temu
    Dzięki, rzadko je piszę,
  • wicus 3 miesiące temu
    Oczywiście podzielam zachwyt @jarema! Mój Przedmówca wyznał, że kiedyś tworzył akrostychy, mnie tej umiejętności poskąpiono, ale szczerze uwielbiam jesień, a ten wiersz tak pięknie ją przedstawia! Jest piękny dla wszystkich!
  • Anlima 3 miesiące temu
    Dzięki barďzo
  • wicus 3 miesiące temu
    *pardon @Jarema

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania