Nowy Rozdział
Nigdy nie wiadomo co ze sobą zabrać,
do wewnętrznego plecaka spakować.
Nowe korytarze imienia twojego nie znają,
a stare już o nim zapominają.
Dzwonek nadal dzwoni,
lecz to nie ciebie woła.
Wcześniej serce narzekało,
teraz czujesz jakby płakało.
To nie ty patrzysz na widoki zza okna,
to widoki patrzą na ciebie.
Promienie słońca inaczej na ławki padają,
nostalgiczne myśli przytaczają.
To doświadczenie to nie zwykłe pożegnanie,
tylko patrzenie
jak twoja codzienność
zamienia się we wspomnienie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania