NS - Marność istnienia - Wszystko przeminie?
Dla jednych, to że kiedyś umrą, to marność.
Dla innych (w tym dla mnie) - wielka radość.
Bo czy życie nie jest jednym wielkim cierpieniem?
Wiecznym smutkiem i przez ludzi potępieniem?
To tylko fakty suche,
życie jest jak ciasto kruche.
Wszystkim przez palce ucieka czas,
to jest marność, vanitas!
Mówią, że życie z tego słynie,
że wszystko płynie,
ja myślę, że wszystko upływa,
w końcu czasu nam nie przybywa.
Chwilowa radość,
to jest marność.
Gorąca miłość,
też marność.
Życie cechuje ulotność,
marność, marność!
Kiedyś zobaczysz swoją własną kość,
bo pamiętaj, że przeminiesz. Marność.
To tylko chwila, moment,
nie wiem czy czeka nas "Happy end".
Życie to powietrze,
my - liście na wietrze.
Spadamy z wielkiego drzewa korony,
los miota nami na wszystkie strony.
W końcu uderzymy mocno o ziemię
i tak się kończy tego życia brzemię.
Na tym świecie, gdzie uczucie już nie grzeje,
tu i śmierć powoli się starzeje.
Umrą chłopi, odejdą damy.
Tak, wszyscy poumieramy,
to i niepotrzebna śmierć zginie,
bo wszystko przeminie.
Ale życie nie jest takie koszmarne,
ja wiem, co nie jest na marne.
Kolorowa peruka, maska
starca zdobiona laska,
płótna, farby i pędzle,
nawet obrusu frędzle.
Opis zapachu róż,
granatowy tusz
i słowa i zdania,
instrumenty dziejów zarania,
każde wybitnego człowieka przemyślenie.
Wszystko to żyje, z pokolenia na pokolenie.
Więc kto nieśmiertelności szuka,
niechaj krzyczy: "Niech żyje sztuka."
Komentarze (8)
Albo nie ;-;
PS Lotta często porusza temat śmierci. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania