nurt
potrzebuję miejsca
dokoła nadmiar przestrzeni
zamyka się w łupinie
szukam wciąż
nie wiem już czego i dla kogo
uczę się rozumieć
łuskać prawdę
ta sama rzeka płynie pod górę
biel z włosów zsuwa się do ziemi
oddaje jej to co zostało
tak niewiele
popiół jest kolorem jutra
jest jeszcze czas
Komentarze (7)
Paradoksy "teraz" utopione w przemijaniu. Kojąco. Niech sobie utoną.
Czy nie powinno być "zamykam się w łupinie"? Zamiast zamyka się w łupinie. Generalnie oceniam pozytywnie, bez nadmiernego przeintelektualizowania, może na kolana nie powala, ale stawiam piątkę, jak poprzednicy.
nadmiar przestrzeni zamyka się w łupinie ;-) albo nadmiar przestrzeni zamykam w łupinie ;-)
no jeżeli to jest jedna fraza to tak
W moim stylu jakoś. Uderzył, bardzo prawdziwy. Dla mnie 5
"ta sama rzeka płynie pod górę" - ten wers wydaje się kluczowy dla wiersza...
Malowniczy ten"nurt", dużo w nim prawdy ?
Pozorne sprzeczności. Rozdwojenie. Myśli w górze, ciało niemal w dole, pointa - rodzi jednak optymizm.
Są inni, będą inni.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania