O Bogu. Tak sobie.

Dansing. Koło kibla, moje rozmowy z Andrzejem o Bogu.

Noo mam kumpla Andrzeja. Przyjebany jak wszystkie andrzeje. Ale jaką miał szansę, noo żadną? Jak się ma rodziców co dają na imię Andrzej,

poważni, ponurzy, okrutni, lubią poruchać , to wszystko. Mają wielkie kutasy i szybko się męczą. To wszystko. Lubo, wielkie cipy i cyce, lubią sobie podeżreć, poplotkować i założyć kieckę w kwiaty i buty na koturnie . Szybko się pocą.

To wszystko.

Niefart.

 

Taka sobie, rozmowa pierwsza.

 

Ja. Andrzej wierzysz w Boga ?

Andrzej. Pewnie.

Ja.To dlaczego pilnujesz kibla ?

Andrzej . Aco mam robić ?

Ja. Buntować się.

Andrzej. Co ty pierdolisz?!

Ja. A, jak umrzesz, to co powiesz Bogu?

Andrzejaszu, powie ci Bóg, co robiłeś przez całe życie ? Pilnowałem kibla, mu odpowiesz.

I wiesz co on ci odpowie ?

Andrzej. Co ?

Ja. Co ty pierdolisz?! Tak ci Bóg odpowie.

Andrzej. Co ty pierdolisz?! Kurwa !

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania