O co gramy...

Kiedyś w tekście czarne oczy, mowa o złych kilometrach

czasem kiedy o tym myślę, łapie odrobinę piętra

czy to będzie, czy w ogóle będzie efekt, o co gramy

Ja na pewno cię zaskoczę... mimo że się trochę znamy

jeśli wyzwanie podejmiesz i będziesz ta najbliższa

sama wiesz już, właśnie wszystko, żebyś była najszczęśliwsza

znasz pamięć moją, czasem prawie czytasz myśli

A ja się tu proszę głupi, zgodę na audiencję wyślij

i rozwalmy już ten mur! sprawdźmy jak to będzie

jak chociaż nie spróbujemy, zawsze będziemy w błędzie

co nas jeszcze powstrzymuje? chyba już wiemy jest inaczej myślę, że siebie potrzebujemy

takie skromne moje zdanie dla tych prawdziwych

dla mnie w duecie z tobą nie ma rzeczy niemożliwych

co mogę jeszcze więcej? wiesz że to zrobię

przecież na właściwym miejscu czuję się przy tobie...

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    W bierki;)proszę nie graj w zadnej gierki;)hahah pozdrawiam
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Walcz dalej. Bo największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz. Myślę że będzie dobrze.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania