O coś mi poszło
O coś mi poszło.
O ten liść zwiędły?
O tę ulicę spękaną?
O to miasto dymiące?
O tę galaktykę na kursie kolizyjnym?
Wszystko przeminie,
nic się ostanie.
Więc o coś mi poszło - tylko dokąd zdążę?
O coś mi poszło.
O ten liść zwiędły?
O tę ulicę spękaną?
O to miasto dymiące?
O tę galaktykę na kursie kolizyjnym?
Wszystko przeminie,
nic się ostanie.
Więc o coś mi poszło - tylko dokąd zdążę?
Komentarze (14)
O coś poszło tylko nie wiadomo o co. Wszystko odleciała, a nieświadomość została. 5
Grunt, żeby z czymś zdążyć nim się światy pokończą ;D
Zawsze o coś chodzi. Chyba deszczowy klimat stworzył melancholię. Pozdrawiam 5
Zawsze o coś chodzi - jeno dokąd? :)
Melancholia już dawno była
Przedostatnią zwrotkę można by wyjąć i postawić obok jako zamkniętą całość. Zazwyczaj pisze się "nic się nie ostanie" a ty na zasadzie kontrastu zestawiasz "nic się ostanie" z "wszystko przeminie". I to jest fajne.
A dziękuję, miłominiezmiernie ;)
A kto to się pojawił? Dzwoniłem do Ciebie z pyrkonu, mając nadzieję się spotkać, nagranie powiedziało mi jednak ze nie przyjmujesz połączeń przychodzących.
A czekaj!
FB
'te miasto' te, te, te. Jest to błąd, który uwielbiam i do którego mam niemały sentyment, gdyż mój frendsiak z uporem czyni takie figury jak 'te zycie', 'te miasto' i oczywiście prawidłowo byłoby to miasto, ale te też jest gicior
Fakt. Poprawione.
Bardzo melancholijny wiersz.Ode mnie 5
''Więc o coś mi poszło...'' - jak dla mnie, trafne jest takie osobiste zakończenie - TYLKO NIE WIEM O CO... ;) 5
Krótki. Zrozumiały. Z nastrojem. Adekwatny do aury za oknem i humorów większości z nas. Na to czekałam. Doskonały ;-)
Ode mnie piątka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania