O dojrzałym owocu
(z nowego cyklu "Monorymy" - wszystkie wersy lub poszczególne strofy mają identyczne rymy)
Wciąż się owocu – obawiała,
skosztować jego – odmawiała.
choć kusił wielce – się nie dała,
– Jeszcze nie pora – mu szeptała.
Czas szybko mijał – starsza stała.
Wreszcie chęć przyszła – spróbowała.
Posmakowawszy – znów zechciała.
Apetyt wielki – wnet dostała,
– Muszę nadrobić! – Miąższ ściskała.
– Nastała pora – powtarzała.
– Za trud czekania – ogłaszała –
będę mój owoc – dzień w dzień brała.
Lecz porę zbiorów – już przespała,
witalność życia – w nim zmalała,
skórka uwiędła – jędrność ciała
owocu wrócić – się nie dała.
Stał się zbyt miękki – i choć chciała,
różnych sposobów – się imała,
u wszystkich świętych – napraszała…
soku już z niego – nie dostała.
…Taka się puenta – przyplątała:
"Matka Natura – czas ci dała,
gdy zbytnio zwlekasz – choćbyś łkała,
miast spożyć owoc – to masz wała!".
Komentarze (39)
PS. ...ale zapis nie dużą literą, gdyż taki to już tylko jeden konkretny dzień w roku.
PS. Przy okazji - uważaj na zapis, robisz dużo błędów (a tu mamy jednak portal literacki).Słowo "parafia' - piszemy małą literą - jako nazwa pospolita, a nie nazwa własna. Podobnie zapisujemy: "święta wola". Natomiast "Bóg" możesz zapisywać dużą literą, jeżeli chodzi o siłę nadprzyrodzoną w jakiejś religii monoteistycznej (jeśli w politeistycznej - to zapis "bóg" - małą literą).
Święta Katarzyna że Sieny nie potrafiła pisać ale potrafiła dyktować i choć pisał ktoś inny to liczyła się treść i autor a nie charakter pisma czy interpunkcja.
Widzisz roznicę?
https://youtu.be/1rCj_eMeyYI?feature=shared
Pierwsza podyplomowa ,średnia 4,68
Druga podyplomowa 4,5 pierwszy rok ,4,,5 drugi rok
Egzamin końcowy 4.....natomiast 4,5 ...wynik średniej..końcowy. .na dyplomie.
Ja od października ruszam z nauką języka włoskiego choć łacina nawet bardziej mi się podoba :-)
PS. Dalej sadzisz takie byki w pisowni, aż "czytać hadko". Przypominam - jesteśmy na portalu literackim. Żeby wszystkie twoje byki wypisać, musiałbym pół godziny poświęcić. Nie mam czasu ani ochoty, sama się podszkol.
Tylko kilka szybko wymienię:
- powtarzam - "parafia" zapisujemy małą literą, jako nazwa pospolita. Jeśli dopiszesz nazwę tej parafii, to wtedy dopiero dużą literą, jako nazwa własna,
- twoja interpunkcja wola o pomstę do nieba (o, widzisz, coś dla ciebie),
- nie pisze się "z dużej litery" tylko "dużą literą". To prostacki błąd, na poziomie IV klasy szkoły podstawowej,
- nie "radziła bym", tylko "radziłabym",
- napisałaś, że "przecinek nic nie znaczy". Jednak znaczy bardzo wiel, czasem nawet o życiu lub śmierci. Kiedyś władca dopisał pod prośbą o ułaskawienie skazańca "Powiesić nie można ułaskawić", bez przecinka. Wstaw teraz przecinek w różnych miejscach, a się przekonasz,
- nie "ze Sieny", a "z Sieny",
- "Troje ostatnich studiów" - co to znaczy? Znam zespół "Ich Troje" ale "Troje studiów" nie przełknę. Bajki opowiadasz o swoim wykształceniu... chyba że to prywatne "uczelnie" typu "Collegium Tumanum"...
Wystarczy wyliczanki, gdyż mógłbym jeszcze tak ciągnąć twoje byki, które aż gryzą w oczy..
PS. Na studiach miałem świetnego wykładowcę z religioznawstwa - watykanistę, który przez 20 lat mieszkał w Rzymie i borgował w archiwaliach w Watykanie (oczywiście tylko w tych, do których go wpuścili. Powiedzieli mu na początku - w tym pokoju może pan wszystko czytać i zapisywać; w tym tylko czytać; do tamtego nie wpuścimy). Wiesz, jakie "świetne kawałki" nam opowiadał? Minęło dużo lat, ale na pamięć nie narzekam... Może chcesz jakieś usłyszeć? (w ostateczności mogę jeszcze zmarnować z kwadrans na pisanie odpowiedzi). Nigdzie ich nie przeczytasz.
Ps.nie wiem o jakim odurzeniu mówisz i w ogóle po co mi jakieś odurzenia ale wiem jedno ,nie znoszę manipulacji.
A tu - jak piszesz - nie znajdujesz się w innym stanie świadomości. Tym gorzej dla ciebie - tak "pisać" na poziomie uczennicy z trzeciej-czwartej klasy szkoły podstawowej, będąc w pełni świadomą (jak się domyślam z twojego wpisu), to...
Co tu w takim razie robisz? Przeciez to portal literacki, a nie wprawki do nauki pisania ze zrozumieniem i bez błędów.
Nie odpowiedziałaś, więc czekam i przypominam. Tylko nie skręcaj w inne rewiry, nie daję się nabrać na takie próby ucieczki od problemu. Konkretnie - rozmaiwamy o twoich podstawowych błędach w zapisie.
Czekam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania