Fuck opowi, gdzie ogon macha psem

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • costam rok temu
    Najbardziej rzuca się w oczy język tego opowiadania; pełen fantazji i, zwykle, niezawodnego wyczucia. Zwykle, być może nie zawsze.
  • To fikcja literacka oparta o pewne zajścia słowne na tle historii portalu, dzięki za koment:)
  • zsrrknight rok temu
    super. Metaforyka głęboka i forma bardzo wyrazista
  • Gdyż jest odwzorowaniem, co czyni, że dokładnie, jak utrafia w sedno ów merytoryczny komentarz. Dziękuję za wizytę.
  • Grafomanka rok temu
    O rany, co to za zła kobieta była... jak to dobrze, że to tylko fikcja, o ile to fikcja...
  • Ona była z tych, co bardzo, dlatego aż tak. Fikcją literacką wybronimy się, inaczej można by, że jednak na faktach, ale wówczas blade szanse na wyjście drzwiami z napisem "bez szwanku"

    Dzięki za wizytę.
  • Grain rok temu
    Lubelska ballada naszpikowana odniesieniami, ponaprzeciętna literacka bajera, z której nie da się wyżyć.
    Niestety.
    Ale żeby coś takiego wypłynęło na opowi, warto było przeczekać te wszystkie gównoburze,
  • To niemalże prawda pod woalem fikcji literackiej.
    Wyżyć się nie da, to w ramach działalności społecznej, a raczej non profit. Aura opowi bardzo jest nieprzewidywalna, czekanie to karma dla nadziei, a ta i tak, potem na końcu umrze.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania