O kimś

Płynąc wśród bliźnich

Czasem przypominasz o swojej obecności

Dociera do mnie jazgot;

tlącego się cicho płomienia;

rozpoaczliwie łaknącego mej uwagi

Jesteś dla mnie jedynie ciszą;

niemą

Nic nie znaczącym elementem skrzyczanego, spowitego złością świata

Rozpaczliwie próbuję zagłuszyć ciszę;

zbyt donośną by zezwolić uciec

Niweczę twoją ciszę;

łamaną kością

Pustoszę twoją ciszę;

własną obojętnością

Niczym latorośl pogrążona w marzeniach;

z wiarą o swej przyszłości;

celujesz w szklane butelki;

zwyżając własne widoki;

gnatem zyskanym z pobudek nieokiełznanych

A donośna cisza znów potępiona

kruchością butelek;

z braku majestatu

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • piliery 7 godz. temu
    Jazgot to głośny, piskliwy, nieprzyjemny hałas lub wrzawa jak więc płomień jazgocze po cichu? :(

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania