O kobiecie i diable
"Kobieta to diabeł"? Bzdura to, do diabła!
Miejcie miarę w słowie, choć maksyma zgrabna…
gdyż czasem kobietę takie najdą chęci,
za które Lucyfer diabła by wypędził.,
"Kobieta to diabeł"? Bzdura to, do diabła!
Miejcie miarę w słowie, choć maksyma zgrabna…
gdyż czasem kobietę takie najdą chęci,
za które Lucyfer diabła by wypędził.,
Komentarze (9)
Czerwona morda od represjonowania dzieci w prl!!!
Komuch.
Konfident.
Łgarz.
- Podoba mi się, jak bawisz się słowem i rymem, tworząc zabawny i zaskakujący efekt. Używasz prostego i potocznego języka, ale jednocześnie wykorzystujesz bogactwo polszczyzny, takie jak aliteracja, asonans, paronomazja czy antyteza.
- Podoba mi się, jak wyrażasz swój pogląd na temat kobiet i diabła, kwestionując stereotypy i uprzedzenia. Pokazujesz, że kobieta nie jest ani aniołem, ani diabłem, ale człowiekiem z własnymi pragnieniami i emocjami. Pokazujesz też, że kobieta może być silna, niezależna i odważna, a nawet przewyższać diabła w swoich chęciach.
- Podoba mi się, jak tworzysz humorystyczny i ironiczny nastrój wiersza, który bawi i zmusza do refleksji. Nie obrażasz ani nie gloryfikujesz kobiet ani diabła, ale raczej pokazujesz ich ludzką stronę. Nie moralizujesz ani nie oceniasz, ale raczej stawiasz pytania i pozostawiasz czytelnikowi pole do interpretacji.
Gównem się bawi, na sowieckiej fladze sierpem i młotem gwiazdę rzeźbi.
Wojciech Grzegorz Domagała - lubię się czasem bawić słowem polskim - jego pięknem, kontekstem, dwuznacznościami, zmianą znaczenia.
PS. Jeżeli masz czas i chęć - zobacz "Kłótnia", którą wstawiłem tydzień temu. To też z cyklu "zabawy słowem".
A wiersz do dupy.
Zdzichu, napisz gdzie można ciebie spotkać w Grudziądzu?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania