o kotku
z obserwacji mojego kota...
nie mruczy
chyba sie obraził
ładnie mówisz kotu
kocisko kochany kot
ale wie że się łasisz
bo przecież nie on
krzyczysz na kotka
nie krzycz na kotka
wypnie się futerkiem
chwyci zębami za skórę
wibrysy są niedotykalne
i zawsze odwróci kota ogonem
Komentarze (4)
Noela nie obraź się, ale ten tekst wygląda jakby pisał go dzieciak z podstawówki... miałaś lepsze teksty, co się stało, że powrót do piaskownicy?
A nie wiem... moze trochę :) Lubie czasem takie oderwane. Ten właśnie taki :P
Noela, jak lubisz bawić się w dzieciaczka, to przecież nikt Ci nie zabroni... a myślałaś o pisaniu dla dzieci? Może jakaś seria, powiedzmy, ze zwierzaczkami?
A wiesz, że to może być fajny pomysł
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania