O Kubie
(z cyklu "Zabawy słowem")
Do Jakuba rzekł raz Kuba:
„Atrakcyjnym krajem Kuba.
Tani raj to dla turystów,
płacisz kilka od tury stów”.
Jakub (z geografii pała)
słyszał, że tam „miłość pała”.
„Tu z Kubanek wezmę lubą”,
lecz pomylił Kubań z Kubą.
Gdy usłyszał „rządził tu chan”,
chciał go spotkać w gminie Tuchan,
lecz się znalazł (tu man – tuman)
w Państwie Środka (dawniej tu Han).
„Tak z nieuctwa, mocium panie,
wydał krocie na szukanie”.
Miast z Kubanką wleźć pod róże,
czas zmarnował na podróże.
Komentarze (4)
Całkiem zgrabnie i dowcipnie :) Chociaż momentami przekombinowałeś i wyszło niezrozumiale:"tu man" albo "tu Han" na przykład.
No cóż, to trudny gatunek... trzeba kombinować ;)
Co do wątpliwości (niektóre zapisane skrótami, tak, jak się myśli):
- "tu man - tuman" - tu /ten/ mężczyzna (z ang.) - jest tumanem,
- w Państwie Środka (dawniej tu Han)" - w Chinach (dawniej tu /było państwo/ Han) (pierwsze mocarstwo w Chinach, istniejące III wiek p.n.e. - III wiek n.e.)
Lekkie i dowcipne. Brawo.
Dzięki, Sokratesie :)
Czasem lubię się pobawić homonimami i homofonami.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania