Przeczytałam bardzo szybko bojąc się, że mnie coś wybudzi i opowiadanie zniknie.
Zasłaniam buzię, żeby głośny śmiech nie zdumiał rodziny. Serdecznie pozdrawiam :)
Magda G. jest cudowna. Cenię tę kobietę bardzo. Nie jest przerysowana, przerobiona i na pokaz. To kawał prawdziwej babki z jajami. I podejrzewam, że gdyby miała okazję przeczytania tego opowiadania, to zaśmiałaby się bardzo głośno wypowiadając kilka niecenzuralnych określeń. Bo ma duży dystans do siebie i do świata. Tak więc z uśmiechem pozdrawiam wszystkich :)
Komentarze (5)
Przeczytałam bardzo szybko bojąc się, że mnie coś wybudzi i opowiadanie zniknie.
Zasłaniam buzię, żeby głośny śmiech nie zdumiał rodziny. Serdecznie pozdrawiam :)
Nie porywa, humor dosyć ciężki. Odniesienie do Magdy G. żałosne biorąc pod uwagę, że postawiła niejedną restaurację na nogi.
Nie wiadomo, po co się pisze takie bzdety.
Magda G. jest cudowna. Cenię tę kobietę bardzo. Nie jest przerysowana, przerobiona i na pokaz. To kawał prawdziwej babki z jajami. I podejrzewam, że gdyby miała okazję przeczytania tego opowiadania, to zaśmiałaby się bardzo głośno wypowiadając kilka niecenzuralnych określeń. Bo ma duży dystans do siebie i do świata. Tak więc z uśmiechem pozdrawiam wszystkich :)
Nie wiem co na tekst Magda G, ale mnie tekst rozbawił, a czytało się lekko i przyjemnie : )
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania