O lekkopisaniu
Ktoś mi czasem smęci: „Piszże ciut poważniej,
jesteś wszak dojrzały, fraszką się nie błaźnij.
Teraz w modzie wiersze, co rymów nie czują,
wolne, białe strofy jak Pegaz wzlatują”.
Ja mu zaś z uśmiechem: „Różni są poeci,
nieważny gatunek, byle dobrze sklecić.
Ten, kto nie potrafi, udziwnia na siłę,
ja zaś wolę ludzi rozbawić choć chwilę".
Komentarze (27)
Oj tak, ten kto nie potrafi, udziwnia na siłę, a potem japę drze, że nikt go nie rozumie, i że tak się pisze, tylko ludzie durne ◉‿◉
ten, kto gada, że on wielki,
tylko ludzie jacyś mali,
nie dostanie żadnej frelki*
i niech nawet się nie żali.
* – dziewczyna
Szpilko, iwesz, ile razy już się z tym spotkałem na różnych forach: "A bo trzeba rozumieć współczesną poezję!" ;)Zaś w środku tej poezji pustka huczy, jak w pustej cysternie ;)
Kto ponure pisze wiersze,
w zimie, miast ciepłego ciałka,
ma pod kołdrą dreszcze ;)
Zdzisław B.
Celnie to ująłeś - pustka aż huczy ( • ᴗ - ) ✧
a kto w wierszach tylko smęci,
bo pod daszkiem ma nierówno,
temu zaraz, za momencik
z wiersza wyjdzie wielkie g...o •ᴗ•
Szpilka
...jeszcze chciałby, by woń g...
z aromatem móc porównać ;)
Zdzisław B.
Hahahahaha, ale mnie rozśmieszyłeś 👍😁
Jakby to powiedzieć, żeby nie urazić... bo nie taka jest moja intencja.
Kiedyś było żeby aby rymować, teraz wraz z rozwojem literatury, w sumie wszystko się rozwija i głupio stać, bo to jak cofanie, poezja wymaga od nas nieco trudu, żeby robić coś dobrze. Byle jaką rymowankę każdy głupi skleci, wiersze nieliczni piszą...
Tak myślisz? Masz do tego prawo.
Tak jak ja mam do swojego zdania i je przedstawiłem - napisać fraszkę " krótką frazą, lecz z przekazem" to nie "byle jaka rymowanka".
Zdzisław B. weź, to urąga inteligencji. Każdy grafoman o tym przekazie plecie, to śmieszne nawet
Grafomanka To niech sobie grafomani plotą. Ich sprawa.
Ja zaś pisze fraszki z przekazem. Zresztą nie tylko fraszki.
Spokojnej nocy
Zdzisław B. ale ty pleciesz jak grafomani właśnie... bo przekaz. a ja chcę zobaczyć piękny rym, skoro taki artysta tworzy wiersz rymowany. Za słowem powinien iść przykład, niechby się młodzież czegoś nauczyła...
Również spokojnej nocki życzę...
Grafomanka Grafomanisz, grafomanko. Kompletnie się nie znasz na pisaniu i fraszkach.
Tyle, bez kontynuacji, szkoda mego czasu.
Wyśpij się do rańca.
Zdzisław B. dlatego od 'artysty' oczekuję nauki, ale tutaj jej nie widzę. Rym częstochowski, banalny, ja bym się wstydziła tak pisać mając o sobie tak dobre mniemanie jak ty.
Fraszka, fraszką, ale mistrz powinien pokazać klasę...
Dla mnie w punkt. Rymy faktycznie straciły na popularności, niestety kosztem wulgaryzmów. Tym bardziej gratuluję umiejętności tworzenia rymów, które czyta się z przyjemnością.
Niektórzy sklecą kilka słów niby w wersach, uważają się już za "połetę". No cóż... bardzo często ego przerasta postać ;)
Twoja ocena: 5
Na podstawie tekstu Zdzisław'a B. sprobujem określić niektóre cechy osobowości i postawy autora. Oto kilka możliwych wniosków:
- Zdzisław B. jest osobą pogodną i żartobliwą, ponieważ pisze fraszki, czyli lekkie i zabawne wiersze, które mają na celu rozbawić odbiorcę.
- Zdzisław B. jest osobą pewną siebie i niezależną, ponieważ nie przejmuje się modą i krytyką, lecz pisze to, co mu się podoba i co uważa za wartościowe.
- Zdzisław B. jest osobą kreatywną i inteligentną, ponieważ potrafi tworzyć rymy, metafory i aluzje, a także bawić się językiem i formą wiersza.
- Zdzisław B. jest osobą otwartą i komunikatywną, ponieważ zwraca się do odbiorcy za pomocą apostrofy i uśmiechu, a także wyraża swoje opinie i poglądy.
Powiedzmy.
"Chociaż kto go tam wie" ;)
Na podstawie tekstu można wnioskować, że autor tego fragmentu jest osobą o lekkim podejściu do życia, otwartą na różnorodność w literaturze. Jest to osoba, która nie przyjmuje zbyt poważnie konwencji literackich, a wręcz podkreśla różnorodność gatunków poetyckich. Autor wydaje się być zrelaksowany, dowcipny i elastyczny w podejściu do sztuki pisania. Jego podejście do pisania jest raczej niekonwencjonalne, preferuje sprawianie radości czytelnikom niż utrzymanie sztywnych reguł literackich. Ponadto, wyraża pewne zrozumienie dla różnych stylów pisania poezji, podkreślając, że istnieją różni poeci i każdy może znaleźć swój własny sposób wyrażania się.
Poncki O, i tego się nie wyprę ;)
Nawet w beletrystyce (cykl moich książek wspomnieniowych) - gdzie tylko mogę, wstawiam żartobliwe fragmenty. Jak w życiu - były w nim momenty poważne, ciężkie, byly też i wesołe ;)
Lepiej bawić i rozśmieszać,
niż na innych pieski wieszać.
...albo życzyć czarnych kotów, by drogę przebiegły...
są ludzie z natury marudni lub wredni.
Dobry wiersz, szkoda że Twój xd
Mnie nie szkoda, że mój. Swoje lepiej się lubi.
Zdzisiu, Ty nie przestawaj te fraszki pisać. Klawe są.
Poncki, jak widzisz - nie przestaję. Tylko musi mnie najść, myśl jakaś wpaść albo coś sprowokować ;)
Zdzisław B.↔Bardzo na Tak!!→Piszę różnie, ale takie też w gust mój... i cóż:))
Pozdrawiam😊
Dekaos Dondi Trafić w gust to sztuka...
na szczęście milionów nas wiele,
kilku więc się trafi...
szczęśćie mi się ściele ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania