O mądrym faraonie i zdegenerowanym lewactwie

Mądrego kraj miał faraona,

bo żaden błąd się go nie imał,

nie dał lewakom się przekonać,

że odchyleńcy to rodzina.

 

Bolszewia znów ze wścieku kona,

faraon wszak nie w ciemię bity,

małżeństwo to jest mąż i żona,

nie dwóch facetów, dwie kobity.

 

Dobrego kraj miał faraona,

całkiem głupiego wszak premiera,

co niczym klacz źle ujeżdżona,

od faraona baty zbierał.

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • realista dzisiaj o 11:42

    Dobranocka. Utrafiłeś w sedno sprawy. Brawo masz 5+

  • Dobranocka dzisiaj o 11:46

    Serdeczności i ukłony dla Ciebie realisto.

  • najmniejsza dzisiaj o 12:21

    Dokładnie tak, lecz jeśli człowiek boskie Prawo uszanuje to wyjdziemy z tego Egiptu.
    Na zeszycie do studiów z katechezy przeczytałam napis ,,Ziemia Obiecana"
    Dobry apel ! Brawo .:-)

  • Dobranocka dzisiaj o 12:27

    Dziękuję Najmniejsza, jesteś Wielka. Pozdrówka.

  • najmniejsza 9 godz. temu

    Dobranocka ♥️

  • najmniejsza dzisiaj o 12:23

    Z woli Bożej stworzył Bóg kobietę i mężczyznę.

  • Dobranocka dzisiaj o 12:24

    I uczynił ich mężem i żoną.

  • najmniejsza 9 godz. temu

    Dobranocka dokładnie 👍

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania