O miłości opowieść senna

ona była wstrzymanym oddechem

cudem snu na białej poduszce

modlitwą codzienną

zapachem zielonego stawu

nadzieją skrzypiącej podłogi

niecierpliwym językiem

upadkiem i wzlotem

zimnym słowem wbitym w serce

ciepłą strugą krwi nieoczywistej

nutą żalu rozlaną na lustrze

zgarbionym kręgosłupem

skargą oczu zmęczonych

ust drżeniem

 

i łzą pożegnania

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Poncki 26.07.2023

    Gdyby nie te dwie skargi to całkiem przyjemne streszczenie burzliwego związku.

  • piliery 26.07.2023

    Dzięki za uważną lekturę i sympatyczny koment. Poprawione. Została jedna. :)

  • MartynaM 26.07.2023

    Czyli była wyjątkową postacią... godną dobrego wiersza 5

  • piliery 26.07.2023

    Dzięki bardzo. Byłem bardzo ciekaw czy zaakceptujesz litanijną formę tego wiersza.

  • MartynaM 26.07.2023

    A faktycznie, trochę w formie litanii, może dzięki lirycznej nucie nie zwróciłam na to uwagi...

  • Sufjen 26.07.2023

    Dobre. Naprawdę dobre.

  • piliery 26.07.2023

    Bardzo Ci dziękuję. Dobre słowo zawsze dodaje mocy.

  • Johnny2x4 14.08.2023

    Pillery, obserwuję Cię od dawien dawna i niezmiennie urzeka mnie Twoja twórczość.

  • Johnny2x4 14.08.2023

    Piliery*

  • piliery 14.09.2023

    Bardzo dziękuję taka opinia to zaszczyt.. Przepraszam że dopiero teraz ale bywam tu nierytmicznie. :)

  • Anonim dwa lata temu

    Byłam wstrzymanym oddechem.
    Jest tak, jak piszesz.

  • piliery dwa lata temu

    Zostaje. Na zawsze.

  • Eriko Fukada dwa lata temu

    Bardzo to ładne, lubię takie skróty, zza których można się dopatrywać długich historii.

  • piliery dwa lata temu

    To była długa historia. Pięknie dziękuję.

  • Dzieki chad dwa lata temu

    To jest wiersz?

  • piliery dwa lata temu

    Mam nadzieję, że Ci ulżyło. :) Tak, to jest wiersz. I na dodatek możesz w nim znaleźć metaforę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania