o moim poranku
uwielbiam dekoracje
w strumieniu ptaków
nie płosząc błękitu
otwieram niebo
twarze obłoków
przytulają poranne słońce
namalowany samolot
wydaje pierwszy dźwięk
o poranku
odwracam się od snów
nocą poczęte wiersze
zawijam w pieluchy
na skraju łóżka
foldery gwiazd
i kartki
bielą podzielone
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania