Temat miłości i zaniedbania. Chcemy naprawiać świat, ale sięgamy za daleko. Zapominamy o najbliższych, a staramy się zrobić coś dobrego dla nieznajomych. Wzruszające opowiadanie z motywem rozmarynu, miłości rodzicielskiej. Pozdrowienia!
Głupotka która dotyczy niestety wielu ludzi uważających się przez siebie samych za tak zwanych nowoczesnych i postępowych. Są przeświadczeni, że tam w innych stronach to ludzie są lepsi, bardziej beztroscy, uśmiechnięci. a jeśli nawet już są biedni, to znacznie bardziej zasługują na pomoc od miejscowych żuli.
Anonim17.02.2019
Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pochylenie się nad tekstem i opinie. Może jeszcze napiszę coś podobnego. Pozdrawiam.
Anonim10.04.2019
Zespół Cela nr.3 zrobił kiedyś parodie? - przerobił tekścik, na "moja schizofrenio rozwijaj się ..." - na marginesie mi się przypomniało sprzed lat.
"szur pereł" - może jednak chodzi o sznur?
Dobre - kontrastuje.
Anonim10.04.2019
Ładne z tą schizofrenią.
Dzięki za nalot na tekst.
Komentarze (14)
Ps. Przypomniała mi moją babcie, która mi często śpiewała tę pieśń.
Ps. Przypomniała mi moją babcie, która mi często śpiewała tę pieśń.
"szur pereł" - może jednak chodzi o sznur?
Dobre - kontrastuje.
Dzięki za nalot na tekst.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania