o rok starszy
O rok starszy
niebo sypie śniegiem
drzewa
osamotnione, czarne linie
wbite w zamarzniętą glebę
i obłoki
grubą warstwą przygniatają powieki
dalej
ziemia pod śniegiem -
zimowym powietrzem
rozpękana przestrzeń
O rok starszy
niebo sypie śniegiem
drzewa
osamotnione, czarne linie
wbite w zamarzniętą glebę
i obłoki
grubą warstwą przygniatają powieki
dalej
ziemia pod śniegiem -
zimowym powietrzem
rozpękana przestrzeń
Komentarze (10)
Nienawidzę zimy i urodziłam się w zimie. Dobrze to ująłeś, ten zimowy armageddon, cichy i nieustępliwy. I nieubłagany. Dam piątkę, choć wiem, że ocen nie lubisz. Taka już czasem jestem Piątkówna.
Tak w zimie drzewa wyglądają jak brudne ciała zanurzone w białej pianie mydlanej. Pozdrawiam
Ciemne kontury drzew, ale wtedy widać je w całej ich okazałości. Niczym nie okryte, zimową porą wychodzą najlepsze szkice.
Krajobraz leśny bowiem wygląda najbardziej płasko
I właśnie te linie drzew to ta rozpękana przestrzen. Kurcze, ale ja bystra jestem :)
Bo nie ma jak lekka wiosna i letnie, niezapowiadane burze z gradem. 5.
Super klimacik :D
Te "dalej" ma tutaj bardzo fajną funkcję przerywnika. Zatrzymuje na chwilę wiersz, a potem kieruje dalej. Naprawdę fajny trik.
Fajne słowa przypominające dzisiejszy świeży śnieg. 5 :)
O rok starsi także my :) 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania