O to i on

Nie ma nocy bym nie zobaczył jej zguby, bezsilności, gdy zaróżowiony widnokrąg roztacza swe podwoje. Już nie ma bezkresnych czeluści, w których tylko pamięć formuje kształty zapamiętane za dnia, układa w formy, zapisane rekwizyty.

Uwielbiam ten moment, gdy ma strach w oczach, gdy ja śmiało odsłaniam firanę, by powitać świt, który z ociąganiem podnosi nas z wczorajszego odrętwienia. Jeszcze tylko raz zamajaczyła ciemność, tak przez chwilę, gdy rozkołysany orzech nachylił się w me okno.

Ukradkiem, by nie zmącić nam snów, dopieszcza pryzmami biblioteczkę, sofę i wreszcie przechodzi w jasność. Ogromna jego moc, choćby potoki mgły, szadzi, poskromi cierpliwością, uciszy stałością, każde drzewo najgęstsze, dopadnie jego przejrzystość.

Ale dziś był wodzirejem, nikt nie próbował z nim konkurować, bez zbędnych nakładów sił, wszedł w swój czas, panował od początku. Porozdawał promienie, naświetlił sytuację, nakłonił do przezwyciężenia ociężałości, noc struchlała aż do końca dnia.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • KarolaKorman 01.04.2017
    Bardzo ładny tekst, a najbardziej podobał mi się ten fragment ,,w których tylko pamięć formuje kształty zapamiętane za dnia, ''. Może dlatego, że ja też tak robię, ale nigdy tego tak pięknie nie nazwałam, 5 :)
  • Robert. M 01.04.2017
    Nazwałaś, nazwałaś w ...".Kiedy spojrzałam w górę widziałam podziurawiony parasol, a z każdego ubytku, spadało pasemko jasnej, błyszczącej nici"....chyba każdy nim zaśnie, coś analizuje, więc siłą rzeczy i przywołuje obrazy.....Dziękuję, za refleksję.
  • KarolaKorman 03.04.2017
    Ten fragment, to z Jaśminowego zapachu :) Miło mi, że zaglądasz, ale nie dajesz znać :)
  • Robert. M 04.04.2017
    A liczyłem, że nie dojdziesz, że się pogubisz i dane zdanie wyciągnięte z kontekstu, nie zlokalizujesz wśród swoich publikacji....A czemu miałbym nie zaglądać( retoryka) nie widzę przeciwskazań, no chyba, że zazdrość o płynność tekstu, spójność. ....A, ze nie daję znać, no cóż, nie umiem komentować, o poprawie stylistycznej, czy gramatyce nie wspomnę. Mógłbym bardziej po chłopsku z refleksją . porównać, ale to byłby tylko substytut komentarza, a Tobie bardziej o naukę chodzi, o zalążek do poprawy, perfekcji w pisaniu, a ja do tego się nie nadaję, co zresztą wiesz.
  • KarolaKorman 05.04.2017
    Tego też oczekuję to prawda, ale miło usłyszeć choć kilka słów typu: byłem, przeczytałem :) A widzisz zgadłam od razu i powiem Ci, że byłam bardzo zaskoczona, że wyłapałeś ten moment, bo jest dla mnie wielką pochwałą, że zwróciłeś uwagę na coś, co było niby niczym a jednak właśnie tę wcześniej wspominaną formą zapamiętania, dziękuję :)
  • Robert. M 05.04.2017
    Czuję się wywołany do tablicy, skorzystam więc z zaproszenia i będę na swoją modłę, przez pryzmat skojarzeń, porównań wpisywał jako komentarz..... Ten czarny parasol nieba , był adekwatny, bo opisałaś to z pamięci jak ja powyżej, stąd ta wzmianka i ...to ja dziękuję za miłe słowa.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania