„O Tobie”
Ty jak światło zachodu, inne jak neony w mieście…
Wszystko inne już zgasło, A Ciebie widzę we śnie…
Ty jak ristretto z palarni, inne jak kawa z automatu…
Jesteś tą piękniejszą, mym opisem poematu…
Patrzę na nią – czy to koniec czy może początek…
Marzę nocą, gwiazdy mówią: „to jest ten wyjątek”…
Plaże w słońcu toną, a jej dłoń przywraca rozsądek….
Idę nową stroną, a jej rytm tworzy porządek…
Nic nie musisz mówić, słyszę każde Twoje słowo…
Uciszasz wszystko wokół, a świat powstaje na nowo….
Ogół tych próśb zawisa, a moje ręce proszą…
Zakwitła dziś nadzieja, nasze serca ją tworzą…
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania