o tobie w wierszu
bywać w wierszach to tak jakby
błądzić między nocą a dniem,
porozrzucać uschnięte stokrotki,
by potem wchłaniać mdły zapach
choć nie wiesz,
czy zostanie na stałe
poczekaj – znów zatrzymałam czas.
próbuję odtworzyć to,
co kiedyś pachniało słodyczą,
mimo że jesteś wymyślony — jedyny
kiedyś rozpakujesz myśli,
może gdzieś na jawie. nieważne
przypuszczam że oszalałam,
a ty mnie głaszcz i całuj wersami
pozwalam
Komentarze (6)
Podoba mi się ten piękny wiersz.
5, pozdrawiam ?
Dzięki
Zingaro↔Delikatnie tak. Najbardziej ostatnia. Gdyby mieszkaniec wiersza, zastosował przerzutnię, to mógłby wyskoczyć w real... ↔Pozdrawiam?:)
Miło
Widać że wena eksplodowała poprawnie, zapewniając efekt. Najlepszy wiesz dnia, do zapisania pośród tych dobrych, obok których nie przechodzi się obojętnie. Nu, z tą końcówką, jak DD.
Oj wena, wena taka mała, oszalała :)))) miłego dla Ciebie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania