O tych którzy nie mówią
Niektórzy ludzie rodzą się z ciszą w gardle.
Nie dlatego, że nie mają nic do powiedzenia
lecz dlatego, że za każdym razem, gdy próbowali świat zamykał drzwi.
Kiedy mówili prawdę nie prosili o litość.
Mówili „To mnie boli.”
I to wystarczało, by stać się problemem.
Bo prawda bywa traktowana jak wada.
Jak rysa na szkle, którą wszyscy widzą, ale nikt nie chce jej dotknąć.
Ci ludzie szybko zrozumieli zasady
jeśli chcesz zostać milcz.
jeśli chcesz być lubiany kłam łagodnie.
Jeśli powiesz, co naprawdę czujesz znikniesz.
Więc nauczyli się żyć na pół.
Śmiać się bez radości.
Rozmawiać nie mówiąc nic ważnego.
Nosić ból tak, żeby nie przeszkadzał innym.
A kiedy odchodzili nikt nie pytał dlaczego.
Bo łatwiej jest uznać kogoś za trudnego
niż przyznać, że nie miało się odwagi wysłuchać prawdy.
I tylko noc wiedziała,
ile słów nigdy nie wyszło z ich ust.
I tylko oni wiedzieli,
że nie zostali skreśleni za to, kim byli
lecz za to, że byli prawdziwi.
Niech trwają w prawdziwe ,bo tylko prawda jest zwycięzcą
Komentarze (83)
Nie dlatego, że nie mają nic do powiedzenia
lecz dlatego, że za każdym razem, gdy próbowali świat zamykał drzwi.'
Bardzo mi się te wersy podobują, a ta 'cisza w gardle' miodzio :)
Często jednak w tej ciszy zamykamy drzwi przed światem, by moc życ w zgodzie z samym sobą 🤗
Troszkę błędów się wkradło.
"Niech trwają w prawdziwe ,bo tylko prawda jest zwycięzcą" to tu powinno być "prawdziwe. Kilka przecinków uciekło. Ale to do poprawy, nic strasznego.
Pozdrawiam Cię pięknie🤗
Niemowa nie ma nic do powiedzenia.
Wszak jak wejdziesz między wrony naucz się po ichniemu krakać
Następnie kracz głośno , aby nie dać się nikomu zakrakać.
Uważam, że nie dotyczy to choroby krtani , ale celowej ciszy.
Spójrz jednak na ireneo, jak opanował sztukę krakania ,
przeciw katolikom tak, że ogłosił się nawet 'ireneo buk jam sam',
jako obrońca katolików przed katolikami.
Tylko, że wszyscy się w porę na nim poznali.
Nie boję sie konsekwencji kiedy muszę używac innych sił;)
Nie musisz ale lubisz, więc...
Z tym mężem i teściową, to wersja ewoluuje, odkąd tu jesteś.
Ja bym się bał francuskiej choroby - gdyby nas nie dzielił ekran, ale skoro Bogumiłą maściami, ziołami i penicyliną podźwigli, to znaczy da się przetrwać.
Powinnaś bać się jednak, ze nagle paskudna i zła ręka rozbije ekran od wewnątrz i zostaniesz pochwycona.
Nie zgadzam się z tym ,aby obrażac innych ludzi ,udostępniać ich dane oraz zastraszac -to jest przestępstwo!
Ja czasami jestem za tym żeby przywrócili kary z Średniowiecza-dla wszystkich chamow, zwyroli i zbrodniarzy
To jest miecz obosieczny. Nie wiadomo kiedy, komuś innemu nie spodobają się twoje słowa i nie zaczniesz być za nie szykanowana.
Wolność gwarantuje możliwość wypowiedzi, a dialog jest bardzo ważny. Nie słyszałem, żeby się ktoś dogadał przez milczenie.
Po drugie zaciekle bronisz opozycjonistów szatanskich tworów, oby tak dalej .
A Twoja wolność spotka się z sprawiedliwości i wtedy Wam wszystkim glypie minki spadną z ust.
Jeśli obrażanie 8nnych osob uważasz jako rozmowę to strasznie Ci współczuje braku empatii i innych cech płynących z serca.
Nawet mi Ciebie żal
Opozycjonistami jestesmy wlasnie my !Ludzie dobrej woli...czołem
Jesteś niebezpieczny dla samego siebie.
Zastanow się!,bo strzelasz sobie w kolano
Podchodzisz mi pod socjopatę!Smierdzisz mi z daleka
Zrozum!
Daj mi spokój!
Myślałam o kimś innym!
Pierd*****sie
Nasze postrzeganie prawdy jest odmienne, ale to już druga para kaloszy....
Wyzwalam zawsze prawdę zale nie wsposob obrazania kogos od najgorszych.
Czas skończyć z niektorym ścierwem...
Nie scierow ludzkie tylko scierwo słow
"Ja jestem za usunięciem trolli i tych ktorzy bezczeszczą Twoje dobre imię.
Zostały w tym kierunku również podjęte już kroki .
Nawoluje i zachęcam do podpisu pod wnioskiem do sądu"
"Czas skończyć z niektorym ścierwem..."
"Poncki jesteś chory psychicznie.
Już to wiem!-współczuję"
"Dodam tylko że skontaktowaliśmy się już z adminem w tej sprawie, i że zostaną podjęte odpowiednie kroki!"
Jesteś: pedał, religiant, kurwa i konfident?
Pomóż TseCyli - jest prześladowana na pitoleniu, bez Ciebie kiepsko będzie, długo się nie utrzyma.
Na Dyktatora byś się nadał tyle to wiem
Bardziej opowiadanie o "prawdzie"
jak milczałam latami, to myśleli, że nie mam nic do powiedzenia. Teraz mówię bez ogródek, prawdę - ale ty jesteś wredna usłyszałam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania