O życiu
Człowiek przychodzi na świat
i żyje na nim pare lat
jedni wędrówke ziemską kończą szybko a inni wolniej .
Są wśród nas poważni mecenasi, tacy co kradną i ci dzięki którym czytso mamy.
Czy za to ten świat kochamy?
Czy miłujemy go za ludzi których na tym świecie posiadamy?
A może kochamy go tak po prostu za kwiaty na łące i w ogrodzie róże pachnące.
Nasz świat wspaniały jest dla niektórych ludzi jak kwiat który rozkwita i z życiem się wita a później więdnie i usycha
Los każdego człowieka może się zmienić w każdej chwili możliwe że komuś żyć się odechciało bo ludzie byli dla niego wredni niedobrzy i niemili. Teraz smutny żyje na tej ziemi i nie wierzy że jego los się zmieni.
Wszyscy kiedyś umrzemy i w grobie leżeć będziemy ale dopuszczać tej myśli do siebie nie chcemy.
W końcu z każdego z nas zrobi się trup i
może czasami odwiedzi ktoś nasz grub.
Wszyscy na tamtej stronie się znajdziemy
o czym doskonale wiemy
Komentarze (3)
Piłaś? To nie pisz.
siedzę przy stoliku
stolik się kołysze
kiedy ja tak na nim
wierszyk nowy piszę
na tamtej stronie się znajdziemy
o czym niedoskonale wiemy
ode mnie *****
Po pierwsze, kiedy człowiek uwalnia się od emocjonalnego reagowania na ludzkie zachowania, czuje, czym jest prawdziwa wolność. Zrzuca z siebie kajdany, które nie pozwalają pokazać światu, jaki drzemie w nim potencjał (oczywiście nie jest to proces łatwy, uczę się go każdego dnia).
Po drugie, gdy przeczytałam zdanie "Czy miłujemy go za ludzi których na tym świecie posiadamy?", które napisałaś, poczułam wewnętrzny zgrzyt. Ludzi się nie posiada... Posiada się przedmioty. Uczmy się kochać ludzi i szanować ich za to kim są. Życzę Ci miłego dnia :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania