O życiu i śmierci...
Łączą nas wieczne nici,
Stańmy się jednością,
Jak było na początku i końcu.
Dzieliliśmy obrączkę na dłoni,
Potem wspólne upojne noce w sypialni,
Na koniec wspólna śmierć i grób.
Pamiętasz jak byliśmy młodzi?
Gdy nasze dzieci znalazły swoje drugie oblicza?
Wtedy gdy umieraliśmy z tęsknoty do nich.
Dawaliśmy z siebie maksimum,
Całe nasze życia to pasmo sukcesów i porażek.
Teraz pozostało nam tylko być...
W świadomości i podświadomości bliskich.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania