O żywieniowych zwyczajach
Wczoraj…
„Dołóż jeszcze, niech się najem,
bym wyglądał, iż mnie stać.
Bandzioch świadczy, niech odstaje,
żem nie jakaś biedna brać”.
Dzisiaj…
„Nie dokładaj, pękam prawie.
tyle na raz nie zje dwóch.
Liść sałaty może strawię,
od ziemniaków rośnie brzuch”.
Jutro…
Czasem myśl więc w głowie staje,
obserwując te wysiłki –
co z człowieka w nas zostanie,
gdy wystarczą nam pastylki.
Komentarze (7)
i mieć kibić niczym mrówa,
no i długą jak ta tyka,
a tak - żyły człek wypruwa...
.
.
.
.
.
i nadal gruby ¬‿¬
na tabletkach.
Wegetacja -
życia krach.
Ty nie smutaj, tylko łykaj,
żeby smukłym być jak tyka,
będą Cię panienki rwały,
po co komu tłuszczu zwały? ¬‿¬
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania